• Wpisów: 34
  • Średnio co: 19 godzin
  • Ostatni wpis: wczoraj, 20:30
  • Licznik odwiedzin: 1 171 / 29 dni
 
maluscorporisisback
 
Zadzwoniłam dzisiaj do Ojca. Czasami zastanawiam się dlaczego to sobie robię. Wracam do tego co było, mimo, że wiem ile mnie to kosztuje. Ale nie mam zamiaru go tam zostawić. Nieważne, że nigdy tak naprawdę nie był dla mnie rodzicem, nieważne, że całą rodzina się na niego wypięła... nie mówię, że niesłusznie. Nie bronię go, nie wybaczam i nie usprawiedliwiam. Ale jeśli jest dla niego jeszcze jakaś szansa to mam zamiar to wykorzystać. Oczywiście płakałam i dalej płączę. I jadłam też. Nawet nie wstawiam bilansu, podsumowanie tygodnia to będzie jakaś porażka. W ogóle czuję, że cała jestem porażką, 2 lata spędzone na oddziale psychiatrycznym, a ja i tak mam ochotę się zabić. Albo zniknąć. Albo żeby samochód nie zatrzymał się przede mną na drodze.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego